Za 1000 złotych można już dzisiaj dostać całkiem sensowne telefony. Będą posiadały część funkcji na wysokim poziomie, a reszta będzie naprawdę znośna. Będziemy mogli wybrać to, co jest naszym priorytetem. Wybór też jest całkiem spory. Za najbardziej godne polecenia modele uchodzą w tym momencie: (dane liczbowe odnoszą się odpowiednio do ilości pamięci operacyjnej i wbudowanej):

•    Samsung Galaxy M21 - 4/64 GB;

•    Huawei P40 Lite - 6/128 GB;

•    Redmi Note 8 Pro - 6/64 GB;

•    Redmi Note 8T - 4/128 GB;

•    Motorola One Action - 4/128 GB;

•    Motorola Moto G8 Power - 4/64 GB;

•    Xiaomi Mi A3 - 4/128 GB;

•    Oppo A9 2020 - 4/128 GB;

•    Honor 9X - 4/128 GB;

•    Samsung Galaxy A40 - 4/64 GB.

Wcale nie trzeba wydawać dużych pieniędzy, by mieć naprawdę dobry telefon i przy sumie na poziomie 1000zł, kolejne sto czy dwieście złotych wcale może nam nie zaoferować lepszych parametrów.Na co głównie zwracać uwagę?    Na tej półce cenowej możemy spokojnie oczekiwać, że nasz telefon będzie szybki i sprawny, a jakiekolwiek oczekiwanie będzie ograniczone do absolutnego minimum. Nie mamy jednak co liczyć na najlepsze pod tym względem telefony od firmy Apple, ponieważ te cenią się znacznie wyżej. Trudno jednak narzekać, ponieważ w dobrze zoptymalizowanym telefonie z androidem na pewno nie będziemy mieli powodów do frustracji.

Ważne jest jedna, by telefon był możliwie najmniej obciążony dodatkami od swojego producenta. Ni e zawsze można znaleźć czysty system android bez żadnych nakładek, ale i takie okazje się zdarzają, na przykład Xiaomi Mi A3, który co prawda posiada nakładkę Xiaomi, ale jest ona wyjątkowo lekka i nie dokłada wielu zbędnych funkcji. Jeśli urządzenie posiada nowoczesny procesor Snapdragon 600, będzie dobrze. Za niedługo w tej półce cenowej pojawią sie lepsze procesory Snapdragon 700, więc będzie jeszcze lepiej.

Na szczególną uwagę w tym przedziale cenowym zasługują już tradycyjnie telefony marek Xiaomi Mi, Xiaomi Redmi oraz firmy Motorolla.

Warto jest też zwracać uwagę na pamięć operacyjną. Android nie radzi sobie z nią najlepiej i po prostu potrzebuje dużo pamięci. W tej cenie musimy liczyć na 4GB i raczej nie powinno się iść na żadne kompromisy. Pojawiają się urządzenia, które pamięci mają więcej, ale to oczywiście odbywa się kosztem innych podzespołów, więc trzeba przemyśleć, czy realnie potrzebujemy więcej. Zazwyczaj optymalny wybór to właśnie 4GB.

Na zbyt wielkie kompromisy nie należy też chodzić w przypadku rozdzielczości ekranu. Standard FullHD+ jest już powszechny i tylko naprawdę jakiś ważny priorytet powinien nas popychać do starszego HD+.    

Podobnie jest w przypadku baterii, chociaż tutaj raczej możemy się podziewać sporego chaosu. Mocniejsze baterie mogą się powoli ładować, a te z szybkim ładowaniem mogą być niewielkie.    

Obudowa to kwestia gustu, ale plastiku też lepiej unikać.     Kwestia modułu zbliżeniowego NFC istotna jest dla części osób, które chciałyby zbliżeniowo korzystać z płatności czy mechanizmów biletowych. Jeśli jej potrzebujemy, na pewno znajdziemy odpowiedni telefon.